Bądź na bieżąco – śledź Galerię na oficjalnym profilu na Facebooku.
Znajdziesz tam aktualne informacje o wydarzeniach, wystawach i innych planach.
- Wystawa malarstwa

Xhevdet Pantina
(Kosowo)
i Galeria Sztuki „Inny Śląsk”
zapraszająna otwarcie wystawy malarstwa
w piątek, 14 VIII 2026 r.,
o godz. 19.00XHEVDET PANTINA
„OBRAZY W GŁĘBI” – MIĘDZY PAMIĘCIĄ, TOŻSAMOŚCIĄ A STRUKTURĄ OBRAZU
„Obraz jest rzeczą, która myśli” – pisał Georges Didi-Huberman. W twórczości Xhevdeta Pantiny to „myślenie obrazu” przybiera szczególnie intensywną formę: malarstwo staje się nie tylko wizualnym zapisem, lecz przestrzenią, w której
kondensują się doświadczenie, pamięć i tożsamość.
Xhevdet Pantina (ur. 1981), artysta i profesor Wydziału Sztuk Uniwersytetu w
Prisztinie, należy do grona najważniejszych współczesnych twórców wizualnych
Kosowa. Jego działalność obejmuje zarówno praktykę artystyczną, jak i dydaktyczną oraz kuratorską, a liczne wystawy indywidualne i zbiorowe – prezentowane w Europie, Stanach Zjednoczonych i Azji – potwierdzają jego silną pozycję na międzynarodowej scenie artystycznej. Jego biografia, naznaczona doświadczeniem wojny w młodym wieku, stanowi jeden z fundamentalnych kontekstów jego twórczości – nie jako bezpośrednia narracja, lecz jako trwały ślad obecny w strukturze obrazu, geście i napięciu formy.
Cykl „Obrazy w głębi” stanowi rozwinięcie wcześniejszych poszukiwań artysty
związanych z tożsamością oraz pamięcią zbiorową. W sensie formalnym prace te
sytuują się na styku abstrakcyjnego ekspresjonizmu i neofiguracji, budując język
malarski oparty na napięciu między kontrolą a spontanicznością, konstrukcją a
rozpadem.
Kompozycje Pantiny charakteryzują się wyraźną warstwowością – zarówno w sensie materialnym, jak i znaczeniowym. Gęste, impastowe nałożenia farby, zacieki, rozbryzgi oraz dynamiczna, gestualna linia tworzą strukturę obrazu jako pola działania. Linia nie opisuje – ona rozbija, reorganizuje i intensyfikuje formę, stając się zapisem ruchu i emocji. W centrum tych kompozycji pojawia się postać ludzka – najczęściej w formie zdeformowanej głowy lub fragmentarycznego ciała. Nie jest to jednak portret w sensie tradycyjnym, lecz konstrukcja semantyczna: znak kondycji egzystencjalnej. Twarze ulegają rozszczepieniu, multiplikacji, rozpływają się w materii farby, jakby poddane były procesowi pamięci – nieciągłej, fragmentarycznej, powracającej w postaci śladów.
To nie są obrazy, które się jedynie ogląda.
To obrazy, w które się wchodzi.
„Głębia”, do której odwołuje się tytuł cyklu, nie ma charakteru iluzjonistycznego. Nie jest przestrzenią perspektywiczną, lecz psychiczną. Powstaje poprzez nakładanie się warstw, gestów i znaków – poprzez proces malarski, który odsłania to, co ukryte Widz zostaje zaproszony do doświadczenia obrazu jako przestrzeni wewnętrznej, wymagającej zaangażowania i kontemplacji.
Istotnym elementem tych prac jest również kolor. Intensywne czerwienie, żółcie,
błękity i czernie budują silne kontrasty i napięcia. Czerwień przywołuje energię, przemoc i pamięć ciała, żółcie i biele wprowadzają światło – nie jako ukojenie, lecz jako przenikającą strukturę obecność. Kolor nie pełni funkcji dekoracyjnej – jest nośnikiem znaczenia, równorzędnym z linią i materią.
W warstwie ikonograficznej obrazy Pantiny odnoszą się do kultury Kosowa – jej
symboliki, historii i doświadczeń zbiorowych. Elementy te nie są jednak
przedstawione w sposób dosłowny. Zostają zdekonstruowane, przetworzone i
wpisane w język współczesnej abstrakcji. Funkcjonują jako echo – jako ślad
tożsamości obecny w strukturze obrazu.
Doświadczenie wojny, które ukształtowało artystę, nie pojawia się tu w formie
narracji. Jest raczej podskórnym rytmem – napięciem, które destabilizuje formę,
fragmentaryzuje ciało i intensyfikuje gest. Ciało w tych obrazach nie jest stabilne – ulega rozpadowi, przekształca się w organiczne struktury, staje się polem zapisu doświadczenia granicznego. A jednak w tej intensywności obecny jest również element światła – niejednoznaczny, przenikający, pojawiający się w szczelinach kompozycji. Nie oferuje on ukojenia, lecz wskazuje możliwość przekroczenia – wyjścia poza chaos w kierunku sensu.
Twórczość Pantiny oscyluje między przeciwieństwami: chaosem i strukturą,
spontanicznością i kontrolą, figuracją i abstrakcją. To napięcie stanowi o sile jego
malarstwa. Obrazy nie są zamkniętymi formami – pozostają w stanie ciągłego
stawania się, zapraszając widza do współuczestnictwa w procesie ich odczytywania. Cykl „Obrazy w głębi” można odczytywać jako wizualny dziennik – zapis doświadczeń jednostkowych wpisanych w historię zbiorową. To malarstwo, które nie tyle przedstawia rzeczywistość, ile ją przenika, analizuje i rekonstruuje na poziomie emocjonalnym i symbolicznym. W tym sensie obrazy Pantiny nie są jedynie obrazami.
Są przestrzenią doświadczenia.
Są pamięcią zapisaną w materii.
Są próbą dotknięcia tego, co pozostaje niewypowiedziane.Autorka tekstu:
dr inż. arch. Katarzyna Mazgaj
Gliwice, 22.03.2026r



- Koncert w Galerii

- Opowieść Podlaska
Z ogromną przyjemnością zapraszamy w najbliższa sobotę, 13 czerwca 2026 o godz.19 na otwarcie wystawy fotografii Jacka Patrzykonta “Opowieść Podlaska”.
Wystawę można oglądać do końca lipca. Do zobaczenia!
- Nowa wystawa w Galerii

- Wernisaż wystawy “Wszystkiego najlepszego”

Nika Porc: “Wszystkiego najlepszego” – wernisaż w Galerii Inny Śląsk 17 stycznia o godz. 19:00 – zapraszamy serdecznie!
W żargonie słowo „taboret” bywa używane dla określenia kogoś nierozgarniętego (głupka, zydla). To także siedzisko, ale bez oparcia, z którego łatwiej niż z innych mebli spaść przy próbie dosięgnięcia górnej półki.
Seria 5 obrazów tzw. „Taboretów” to krótki, ale bogaty w znaczenia
cykl autobiograficzny powstały w latach 2021-2026.
Wspólnym mianownikiem wszystkich obrazów, jest tło-podłoże-
6 taboretów, używanych do położenia palety oraz farb podczas pracy w pracowni malarskiej.Na tej powierzchni prezentowane są przedmioty codziennego użytku.
Nieprzypadkowe. Znaczące. Opowiadające historię życia autorki.
Taborety równocześnie są tymi sami siedziskami, a jednak na każdym
obrazie widzimy je inne. Inaczej brudne, w innym oświetleniu.Każdy obraz jest oddzielną historią.
„Tabotety” opowiadają o błędach i zmaganiach, chwilach kryzysu, bez
stabilizacji i bez oparcia. Czasami malowane były notując aktualny
moment. Innym razem stanowiły podsumowanie lub retrospekcję.
Domykają pewien etap życia autorki, która właśnie kończy 40-tą wiosnę.Każdy „Taboret”, dotyczy innego „zakrętu życiowego”. Autorka życzy sobie w przyszłości, dla siebie samej (a także dla wszystkich odbiorów), nieco łatwiejszych wyborów, bez konieczności podejmowania tak karkołomnych decyzji, stąd tytuł wystawy „Wszystkiego najlepszego”, który zbiega się z wzniesieniem urodzinowego toastu.
Nika Porc (ur. 25 stycznia 1985 w Czeladzi) – malarka, artystka wizualna. Oprócz malarstwa tworzy filmy, obiekty, prace w technikach mieszanych. Ukończyła kierunek Malarstwo w Katowickiej ASP pod kierunkiem prof. Blukacza.
Jej ostatnie wystawy indywidualne to:
„Paint it black” galeria Ukos, Wrocław (marzec 2025)
„Kartinki” Engram/galeria Miasta Ogrodów, Katowice (listopad 2024)
„Wesołe obrazki” galeria Square Art/Bytom (październik 2022) - Aleksandra Młynarska – wystawa w Galerii
Każdy obraz ma wymiary 100 cm x 100 cm – jeden metr kwadratowy – i ta skala stanowi integralną część koncepcji projektu. Te 30 płócien reprezentuje fizyczną przestrzeń 30-metrowego mieszkania. W dzisiejszych realiach i taki metraż domu jest nieosiagalnym marzeniem dla wielu młodych ludzi. 30 metrów kwadratowych w takiej perspektywie to seria o domu, o którym marzą młodzi ludzie, to jednocześnie za dużo i za mało. To obietnica szczęścia, ale zarazem lęk przed nieznanym. Projekt ten zgłębia złożone i głęboko osobiste koncepcje domu, rodziny, bezpieczeństwa ora emocjonalne spektrum między samotnością a więzią. W świecie, który jest coraz bardziej połączony, a jednocześnie izolujący, idea „domu” nabiera wielu znaczeń. Może to być miejsce fizyczne – dom wypełniony ciepłem, wspomnieniami i obecnością bliskich – lub poczucie przynależności, które przekracza wszelkie mury. W tych 30 obrazach staram się zastanowić nad różnymi sposobami, w jakie doświadczamy domu we współczesnym świecie. Prace te zagłębiają się w chwile komfortu, bezpieczeństwo, które znajdujemy w tym, co znane, i przestrzenie, w których czujemy się najbardziej sobą. Dotykają jednak również cichej pustki, która czasami towarzyszy samotności, oraz tęsknoty za więzią, czy to z innymi, czy z samym sobą. Koncepcja rodziny – biologicznej, wybranej czy wyobrażonej – również odgrywa kluczową rolę. Rodzina może być zarówno źródłem oparcia, jak i katalizatorem zmian, miejscem wsparcia lub miejscem napięć. Te obrazy zgłębiają wielowymiarową dynamikę życia rodzinnego: od chwil bliskości i troski po trudniejsze, często niedostrzegane aspekty złożoności relacji.
Aleksandra Młynarska, urodzona w 1996 roku w Radomiu. Ukończyła Liceum Plastyczne im. Józefa Brandta w Radomiu w 2015 roku, a następnie studia magisterskie na kierunku Konserwacja i Restauracja Dzieł Sztuki ze specjalizacją Konserwacja Malarstwa i Rzeźby Polichromowanej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu w 2021 roku. Uczestniczy w wielu w projektach konserwatorskich m.in. w Halden (Norwegia), w Częstochowie oraz w innych obiektach sakralnych w Polsce – w Graboszewie, Wielu, Szprotawie itp. Misję konserwacji uważa za szczególnie ważną, ze względu na znaczenie zabytków dla poczucia tożsamości i przynależności społecznej. Zafascynowana technikami malarskimi dawnych mistrzów, wykonuje kopie dawnych dzieł sztuki, a jednocześnie tworzy własne projekty malarskie, rozwijając indywidualny język artystyczny. Choć próbowała wielu mediów, technika olejna daje jej największą swobodę wypowiedzi artystycznej, w której może realizować swój zachwyt nad nieograniczonymi możliwościami świata kolorów i ich wzajemnymi relacjami. Przez dwa lata jako malarz- animator współtworzyla projekt filmowy ,,Chlopi’’. Swoje obrazy prezentowała na wystawach indywidualnych: „Minuty niezmarowane”, 2015, Galeria Filharmonii i. Pendereckiego, Radom, – „Artysta / kopista”, 2019, Galeria Biblioteki Publicznej, Radom, – „Technika i technologia tworzenia dzieł sztuki w zbiorach Muzeum”, 2020, Galeria Muzeum Diecezjalnego Wrocław w Toruniu, oraz w ramach wielu wystaw zbiorowych.



- Jesień w Galerii


- Wernisaż wystawy
Magdalena Wesołowska
Bliskość – wystawa malarstwa
4.10-15.11.2025
Zapraszamy serdecznie!Portfolio artystki jest dostępne tutaj.




- XXXV-lecie Galerii Inny Śląsk
Wielkimi krokami zbliża się XXXV-lecie Galerii Sztuki “Inny Śląsk”
Serdecznie zapraszamy na obchody tego wspaniałego jubileuszu, w programie niejeden występ muzyczny, tort i niespodzianki!

Będziemy bardzo wdzięczni za nadsyłanie na adres innyslask@gmail.com zdjęć, a także spisanych wspomnień z tych ponad trzech dekad w tym wyjątkowym miejscu – przemiło będzie wspólnie obejrzeć i poczytać je w rocznicowy wieczór!

- Jam Session w Galerii
Zapraszamy serdecznie na klimatyczne pożegnanie lata! 29 sierpnia w Galerii odbędzie się jam session z muzykami zaproszonymi przez Patryka Zdebika. 29 sierpnia (piątek), godzina 20:00. Bilety w cenie 20 złotych. Do zobaczenia w Galerii!
